

















|
news
| 2009-04-16 | |
| | Trzeba rozwijac sie. |
Ta strona jest jaka jest, moze kiedys ja zmienie. Teraz jednak zostaje ona taka jaka jest i nie bedzie ruszana przez X czasu. Od jakiegos czasu mam swoja domene. Mam tez teraz dostep do troche innego serwera, ktory daje o wiele wiecej mozliwosci niz ten, na ktorym jest aktualna strona. Na nowej stronie dziala juz wordpress wiec aktualizacje prawdopodobnie beda latwiejsze... Zeby to jeszcze sie chcialo aktualizowac... zobaczymy jak to wyjdzie, mam nadzieje ze dobrze. Zapraszam wiec na moj nowy adres:
A ta strona niech zyje jeszcze przez jakis czas tak jak zyla. Smieszne rzeczy tutaj sa :)
Do zobaczenia na valdacus.com
|
| 2006-08-1 | |
| | woodstock 2006 |
jeju... jak ja zaniedbuje swoja strone... na razie tylko woodstock dorzucam, bo to jest teraz najwazniejsze... ale pozniej... (dokladnie nie wiem kiedy) zaczne cos wiecej robic... tak serio serio... foty z woodstocku |
| 2006-02-22 | |
| | cos nowego |
dzisiejszej nocy cos doszlo do stronki... poczatek jednego dzialu, ktory mam zamiar czasem uzupelniac, na razie tam nie jest zbyt wiele, ale mam wrazenie ze szybko przybedzie...
jak ostatnio jechalem z koszalina to jeden koles ktory sie do przedzialu dosiadl mowil ze bede pisal (wiersze) hehe... a koles byl naprawde "ciekay".. tak to teraz tajemniczo brzmi... ale sie wyjasni wszystko looknij |
| 2006-02-09 | |
| | jak ja sie dlugo nie odzywam tutaj |
Pewnie sobie niektorzy mysla, ze nie dbam o swoja strone...
no i kurcze treaz nie dbam, no..
bo zeby cos konkretnego zmienic to musialbym przysiedziec troche, a mi sie po prostu nie chce... dzien w dzien patrze w kod zrodlowy jakiejs strony... i jak to zawsze bywa... na swoje to juz sie w ogole nie chce
to samo maja zawodowi kierowcy... dystrybutorzy np... robia setki kilometrow, a nawet tysiace tygodniowo, a jak wracaja do domu to nie chca juz samochodu ogladac... ooo.. to by tak wygladalo...
ale musze sie postarac no...
jak na razie to moge tylko pokazac swoja galerie w miescie plusa, fajne komentarze czasem dostaje
moja galeria w mp
oks.. ja wracam do zajec... jak mi sie nie chce... buuuu... ale jak sie robi co sie lubi to trzeba to robic dalej... bo nigdzie w fabryce nie mam zamiaru pracowac, moja d*** jest przystosowana tylko i wylacznie do siedzenia przed komuterem, najlepiej na komputerowym krzesle ;-) |
| 2005-12-25 | |
| | zadowolony _ze_swiat?? |
jestem ciekawy czy to co bylo "pod choinka" to cie zadowolilo...
jestem tez ciekawy tego co by w przyszlym roku sprawilo usmiech na twojej twarzy...
powiedz co chcesz w 2006 roku pod choinke, moze sie spelni
kilknij tutaj żeby wypelnic formularz |
| 2005-12-11 | |
| | wielkie sorry |
jestem zly na siebie, bo jakos zaniedbalem moja strone
mialem dorobic jej kilka rzeczy juz dosc dawno ale utknalem
teraz jak to sie mowi: winny sie tlumaczy, albo tylko glupi sie tlumaczy... ja po prostu pokaze wam co robie i co mi zajmuje tak duzo czasu: SM Tuchola
Maltext stara
Maltext nowa
jakby jeszcze byly takie dzikie koloryw w tym drugim to jest jeszcze stara, a jak stonowane to juz moja |
| 2005-11-18 | |
| | sztuka_nad_sztukami |
| niestety... dzisiaj jade na zjazd i sie nie wyrobilem... za duzo czasu spedzam w kuchni musze sie przyznac... wczoraj jakies 2/3 dnia tam spedzilem... teraz tez tylko na chwile wyszedlem z niej... moj palec sie skaleczyl... o dziwo o ryz... bo to bylo tak: przypalilem ryz... umylem garnek... jedno ziarnko przykleilo sie gdzies i tak stwardnialo nie ruszajac sie z miejsca... no i myjac naczynia zahaczylem o to ziarnko palec... i trach... i mam alke czy auke.. nie znam sie na polskim... az tak przynajmniej... |
| 2005-11-16 | |
| | zadziwiajacopiekna_mysl_mi_sie_kreci_w_okol_glowy, ale_jescze_nie_przemowila |
no tak... ile razy chce sie wypowiedziec... niewazne w jaki spocob, czy mowiac, czy na klawiaturze czy jeszcze inaczej to przewaznie nie mam jak... juz niedlugo, bo obiecuje ze w tym tygodniu pojawi sie na stronce "zywot czlowieka !szczesliwego".. ci co wiedza co znaczy wykrzyknik to dobrze, ci co nie wiedza to kij z tym... chcialbym tyle jeszcze zrobic... :( ide spac, dobranoc |
| 2005-11-12 | |
| | rozprawa_na_temat_przewagi umiejetnoci_i_talentu_nad_wiedza |
najpierw się muszę wytłumaczyć z tego ze o takich rzeczach tutaj piszę, najpierw pisalem o snach teraz o harrym potterze…
bo chodzi o to ze jak na razie nie dorobiłem się tego swojego bloga wiec musze się zadowolić newsami. wiem ze je zaśmiecam w ten sposób, ale co zrobic….
a no właśnie, miałem pisać o tej przewadze…
zawsze uważałem się za osobe która się zna na komputerach i to co chce to na nich robi i się przystosowuje bardzo szybko do nowych warunków jakie są do spełnienia przy przyjętych założeniach… tak…
ale jak tak przez ten rok czasu miałem malo do czynienia z tym co uwielbiam oraz gdy doznałem porazki życiowej to teraz niektóre rzeczy przychodza mi z trudnością… i musze się od nowa dostosowywac… itd…
ale spojzmy na to tak… tzn tak ze jest inaczej jak jest… ze znam się na rzeczy i się wyspecjalizowałem np. w programowaniu. ale jest jedno ale, bo nauczyłem się tego sam i nie mam na to zadnego papierka… moje umiejętności SA naprawde wielkie, ale za to nie maja potwierdzenia na pismie, a moje programy, choc elegancke i takie jakie maja być nie SA zauważone bo nie mam pomyslu na to by wymyslec cos nowego…. i szukam pracy… ale wychodzi na to ze z marnym skutkiem, bo… nie mam papierka…
i tu wychodzi teraz takie cos…. ze gosc który oglada moje cv nie oglądał, ani nie czytal harrego Pottera…
Harry pochodzil z takiej dziwnej rodzinki… bo magicznej i w rzeczy samej sam był magikiem, czy tam czarodziejem, ale nie zdawal sobie z tego sprwy… i jak się okazalo nie musial wcale się uczyc czarow w szkole magii żeby cos wyczarowac… po prostu to umial.. pzryjeli go do szkoly dla magicznych osob gdzie miał zgłębiać swoje umiejetnoci, ale choc uczniem był cienkim to potrafil pokazac (choc pewnie sam nie chciał, ale tak wychodzilo) ze w tym calym czarowaniu jest lepszy od innych i ze jest naprawde wyjatkowy…. i teraz można na to spojrzeć z takiej strony… ze on nie miał papierka, nie umial teorii a radzil sobie calkiem niezle…
i teraz...
mój Drogi Potencjalny Pracodawco, nie przekreślaj mnie na samym początku gdy widzisz w moim cv technikum mechaniczne i dopiero co zaczęte studia informatyczne… jestem przekonany ze z twoja pomoca mógłbym być najlepszy, ale daj mi ta szanse
pozdrawiam
bye
|
| 2005-11-10 | |
| | czy jestes tego pewien?? |
miałem sen
snilo mi się ze jestem sobie w pokoju, a w tym pokoju była jedna osoba, w pewnym momencie usłyszałem wysmiewczy smiech… śmiały się ze mnie dwi twarze, jedna przechodzaca w druga i tak na zmiane, a usta… takie dorobione od zupełnie innej twarzy i się śmiały ze mnie i pytaly: czy jestes tego pewien?
jak już go komus opowiadałem to mowilem ze to był sen rodem z twin peaks
i mnie obudzil
|
| 2005-11-01 | |
| | gdzies |
no i okazalo sie ze znalazla sie odwazna osoba.. i napisala mi maila porzadnego, tzn takiego co mozna przeczytac... i mi sie milo zrobilo... taka mala rzecz, a jak cieszy :) dzieki kaczu |
| 2005-10-26 | |
| | coraz_wiecej_na_stronie |
od dzis dzialaja juz niektore przyciski z menu najbardziej zalezalo mi na cv, portfolio i na moim opisie... banaly... i juz sa... teraz do nauki i w przyszlym tygodniu bede robil dalej... i jeszcze cos o inspire trzeba pomyslec, ale o tym to pozniej |
| 2005-10-20 | |
| | pierwszy wpis |
witam serdecznie, moja stronka powoli wylania sie z mojej głowy i przybiera dobra postac, mam nadzieje ze to wszystko wyjdzie tak jak ma byc... no zobaczymy co moja chora glowka tu pokaze |
|
|